Media, gazety lub czasopisma !
Pankracy nareszcie mógł przeprowadzić się do swojej nowo wybudowanej willi. Firma chciała pomóc człowiekowi . Bonifacy poprosił o trzy dni urlopu okolicznościowego a także otrzymał cztery kontenery żeby mógł przewieźć swój dobytek i przetransportować do willi. Po trzech dniach kontenery zostały zapełnione rzeczami naszego bohatera. Ale w starym mieszkaniu pozostało jeszcze mnóstwo różnych rzeczy. Pankracy był do nich bardzo przywiązany i nie chciał się z nimi rozstawać. Jedną z takich rzeczy był nocnik na korbkę. Pankracy dostał go w spadku od kuzyna, który dawno temu był w Ugandzie i przywiózł sobie. Nie wiedząc jak rozwiązać problem Serwacy wysłał e-mail do swojego serdecznego przyjaciela doktora Dzimdziońkowskiego, który niezwłocznie podjął działania prowadzące do rozwiązanie problemu swojemu podwładnemu. Zarządził w firmie akcję pod szyfrem "Przenosiny Wacka" . Po Chwili pojawiła się u Serwacego grupa ośmiu mężczyzn. Każdy z nich miał w ręku jakieś dziwne urządzenie. Wbili te pompki w kontenery i zaczęli pompować. Kontenery zaczęły się powiększać i po kilkudziesięciu sekundach stały się tak wielkie, że Serwacy mógł bez problemu zapakować pozostałe swoje rzeczy. Stało się to dzięki geńjalności doktora Dzimdziońkowskiego. On to bowiem wykorzystując najnowsze odkrycia uczonych gabońskich i somalijskich opracował metodę, dzięki której kontenery mogą być bardziej pakowne. Po niedługim czasie kontenery zostały przewiezione do nowej willi Serwacego i można je było rozpakować.